O nikłym znaczeniu daty (nieco)dziennej

Prawie tak, jak trudno jest przyjąć jedną pewną datę czy wydarzenie, które wyznacza początek historii public relations, podobnie niełatwo było nam ustalić datę dzienną, która wskazuje narodziny Imago Public Relations. Idea firmy zakorzeniona była w głowie założyciela agencji chyba od zawsze. Zastanawialiśmy się, czy przyjąć fakt złożenia papierów rejestrujących firmę jako prawdziwy punkt startowy? A może liczyć od pierwszej udanej realizacji? W końcu zgodziliśmy się co do tego, że data dzienna nie niesie ze sobą jakiejś zapadającej w pamięć historii… ale przez 20 lat działalności firmy zebrało się ich aż nadto!

Jedną z bardziej zabawnych anegdot jest ta, którą dość często przywołujemy witając się z naszym listonoszem. 20 lat temu, na pierwszy, firmowy adres Imago Public Relations, przyszedł list zaadresowany „Sz. P. Imago Pawlik”. I choć pamiątkowa koperta zawieruszyła się podczas (chyba) trzeciej przeprowadzki, pamięć o zdarzeniu staramy się pielęgnować. Wiadomo, początki bywają niełatwe..

Czy 20 lat temu świadomość czym jest agencja public relations była mniejsza niż obecnie? Z pewnością tak. W edukowaniu w tym zakresie mamy wszakże swój udział. Codzienną działalność firmy wzbogacały wielokrotnie eksperckie wystąpienia na uczelniach, współpraca z różnymi uniwersytetami, na których swoją wiedzą dzielą się ze studentami reprezentanci Imago PR oraz liczne wystąpienia na konferencjach, kongresach i seminariach.

Dokonując mniej lub bardziej poważnych analiz, wyliczeń i podsumowań, ustaliliśmy, m.in. że przez dwie dekady pracowaliśmy w sumie dla 368 klientów. Najdłużej trwający kontrakt wyniósł aż 15 lat, średnia długość czasu współpracy z klientem to ponad trzy lata, podczas gdy dla siedmiu spośród obecnych klientów pracujemy już w tej chwili dłużej niż pięć lat. Z liczb, które robią duże wrażenie na pewno warto wyróżnić 197 – to wskaźnik lat, które przepracowali łącznie obecni i byli pracownicy Imago PR. A wypiliśmy przy tym jakieś 60 tys. kubków kawy…

Mieliśmy niemałą frajdę przeglądając firmowe archiwa i zbierając opowieści oraz dane, które korzystając z okazji podsumowania 20-lecia, warto przypomnieć. Było to także swego rodzaju wyzwanie, bo przecież dwie dekady temu nie było aparatów w telefonach komórkowych, którymi tak łatwo teraz utrwalać co istotniejsze chwile. Nie istniał Facebook, LinkedIn i inne social media w których dziś zostawiamy tak wiele informacji, a wyszukiwarka internetowa Google dopiero zaczynała raczkować. Brak cyfrowych archiwów również dał się we znaki. Mimo to, udało się zgromadzić materiał, czasem bardziej, a czasem mniej na serio, podsumowujący 20 lat Imago PR.

5 moich ulubionych „kartek z kalendarza”:

W 2005 roku na potrzeby kampanii CSR wykreowaliśmy świat krasnali, które dzięki zabiegom guerillowym, własnemu rzecznikowi prasowemu i świetnej komunikacji wizualnej, weszły w rzeczywistość ludzi niczym skalpel w galaretę.

Energiusz – zaprojektowany w 2006 roku dla Południowego Koncernu Energetycznego (obecnie TAURON Polska Energia) towarzyszył kampanii pn. „U źródeł energii” wspierając edukację młodzieży i wzmacniając historyczną już markę PKE. To prawdopodobnie pierwszy brand hero w tej branży w Polsce.

W 2012 r. wydaliśmy pierwszy tom antologii najlepszych dramatów w jednym akcie napisanych po śląsku, nadesłanych na organizowany przez nas doroczny konkurs „Jednoaktówka po śląsku” Dotychczas ukazało się już siedem tomów. W sumie, na koncie Imago PR mamy 11 publikacji książkowych, w tym jeden audiobook.

Europejski Kongres Gospodarczy, największa biznesowa impreza Europy Centralnej, jest z roku na rok większa. Za każdym razem przynosi nowe, ciekawe doświadczenia, jak np. to, gdy w trakcie szóstej edycji (2014 r.), w czasie krótszym niż osiem godzin, prowadziliśmy aż pięć konferencji prasowych. To był jeden z tych dni, w których przekonaliśmy się, że jedynym ograniczeniem jest wyobraźnia.

Do zmagań o tytuł najlepszych realizacji PR w Polsce – czyli konkursu Złote Spinacze – Imago PR przystąpiło po raz pierwszy w 2008 r. zdobywając pierwszą, prestiżową statuetkę. Rok później otrzymaliśmy aż trzy Złote Spinacze, w kategoriach: PR korporacyjny, kreatywność i komunikacja antykryzysowa lub/i kryzysowa. Przez kolejne lata, będąc jedyną agencją spoza Warszawy, nieprzerwanie wygrywaliśmy kolejne konkursowe kategorie. W 2017 roku zdobyliśmy – już po raz drugi w historii Imago PR – aż trzy Złote Spinacze za jeden projekt. Kampania „RocaTeam. Dołącz do najlepszych” była najlepszą w kategoriach: komunikacja wewnętrzna, nieruchomości, budownictwo, dom i wnętrze oraz research&insight. W roku 2018 dołączył do nas 18. już Złoty Spinacz. To jednocześnie 20. nagroda i/lub wyróżnienie w konkursach projektów komunikacji marketingowej (pozostałe to: Kreatura, Kampania Społeczna Roku).

Marta Stach

Ps. Jeszcze przez jakiś czas świętujemy 20-lecie na naszej jubileuszowej stronie www.imagopr.pl

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s